Siedziałam przy świątecznym stole, gdy ojciec oznajmił, że wybrał mi już całą przyszłość: szkołę, pracę w swojej firmie i fotel, do którego mam kiedyś usiąść. Zapytałam, czego ja chcę….
Na stole między nimi chłodził obiad, ale Emil Jaroš tego nie zauważał. Patrzył na Emę tak długo, aż w jego oczach przestała być córką, którą można kierować, a stała się człowiekiem, który może pójść własną drogą. „Tato, decyzję już podjęłam. Nie będę studiować ekonomii tylko po to, żeby latami liczyć cudze liczby i w końcu … Read more