Usłyszałam, jak Valerie syczy do Leyona: “Ta stara baba powinna już dawno być w ziemi, zamiast marnować mój czas i moje pieniądze.” Siedziałam jak kamień, udając, że nie słyszę. A potem znalazłam…
Jej uśmiech zamarł najpierw, potem wykrzywił się, a na końcu zapadł w coś ostrego i złośliwego. Syknęła tak cicho, że tylko on mógł to usłyszeć. “Czy ty mnie rozumiesz? ” A ja siedziałam jak kamień, udając, że nie usłyszałam ani jednego słowa, bo wiedziałam dokładnie, co by zrobiła, gdybym zareagowała. Przez większość czasu to szeptało: … Read more